Maniery kotów rasowych - mity i prawda.

27 luty, 2008
  Ze wszystkich kocich zachowań nasladownictwo, i to absolutne, wykazuje bezwzględną dominację. Dzieje się tak za sprawą instynktu, który koty rasowe odziedziczyly po swoich przodkach. Wspomniany instynkt determinowany byl natomiast przez dwa zasadnicze czynniki, a mianowicie : walka o byt i bezpieczeństwo - wszak mowa tutaj o swiecie dzikich zwierząt, do którego korzeni sięga każdy - bez wyjątku - domowy kot… Nasladownictwo zwlaszcza widoczne jest w kociej gromadce, a przede wszystkim wsród maluchów. Hodowcy kotów rasowych skwapliwie wykorzyzstują tę cechę kociego charakteru do stosownego ulożenia kotów w domowej rzeczywistoci, a zatem - tak, na dobrą sprawę - wystarczy nauczyć jednego z kotów odpowiednich manier, a reszta gromadki owe maniery posiądzie nasladując ulożonego uprzednio kota. Oczywistym wymogiem staje się w tej sytuacji warunek pierwszeństwa bycia w naszym domu kota ulożonego; innymi slowy : albo nabywamy kota stosownie do naszych potrzeb ulożonego, a zatem takiego, którego zachowanie nie powoduje swoistej demolki domowego porządku ( tutaj radzimy zwracać baczną uwagę, z jakiej to hodowli bierzemy kota - przygladamy się więc, czy w domu są firany, kwiaty i porządek, czy wreszcie nie mamy przypadkiem do czynnienia z domem, w którym na plan pierwszy wybija się trudna do zniesiena dla normalnego czlowieka nieprzyjemna woń ), albo sami się podejmujemy kota po prostu wychować i wówczas najprosciej będzie nam z tym wszystkim się uporać mając do dyspozycji jednego kota. Warto w tym miejscu zauważyć, iż jestesmy hodowcami, którzy na domowy porządek i kocie przwiązanie do nas zwracają szczególną uwagę. Wbrew pozorom nie jest to tak oczywista sprawa, gdyż jakże wielu ludzi po prostu ma koty i uznaje, że na tym koniec, akceptuje zatem, iż kot w domu rządzi i narzuca swoje zachowania, a co najgorsze : jest glęboko przekonana o tym, że tak wlasnie musi być, bowiem kota nie da się wychować, a jeżeli mieliby się stosownego wychowania podjąć, to wyrządziliby kotu ogromną krzywdę - nic bardziej mylnego ! Z kotami rasowymi jest jak z dziećmi - uczymy je, aby w życiu bylo im dobrze, aby byly akceptowane przez otoczenie, w którym przyjdzie im żyć - przeciez każdy z nas skazany jest na obecnosć w jakiejs tam większej czy mniejszej spolecznosci, inaczej wszak się nie da. To, co danym nam jest wyniesć z domu, zazwyczaj stanowi nasz największy kapital, to po tym wlasnie oceniają nas inni i albo nas szanuja, albo - nie. Z kotami rasowymi jest identycznie : uczymy je takich manier, aby każdy, dla kogo jest to istotne, rzecz jasna, mógl powiedzieć : co za kochany kot, a jaki grzeczny. Dobrze ulożony kot rasowy zadaje klam jakże nieslusznym stereotypom powszechnie panującym w spoleczeństwie, a mianowicie : kot w domu, to balagan, przykry zapach i żaden tam przyjaciel, gdyż chadza tylko wlsnymi drogami i nawet nie da się poglaskać czy przytulić. Kota uczymy wszystkiego w bardzo prosty i jakże skuteczny sposób, a mianowicie : klaszczemy w dlonie i glosno mówimy feee, w momencie, gdy przyjdzie mu ochota na niestosowne w naszej ocenie zachowanie ( skakanie po firanach czy stole, skubanie kwiatów, zalatwianie potrzeb poza kuwetą itp.). Odciągamy przy tym kota od miejsca, w którym być nie powinien i przez chwilę przytrzymujemy go, aby nie mógl ntychmiadt tam wrócić. Taka taktyka obrana przez hodowców przynosci nadzwyczajne efekty. Musimy być tylko konsekwentni i poswięcić kotu sporo czasu, zwlaszcza w pierwszych dniach pobytu pupila w domu ( oddawalismy nasze kocięta do takich domów, gdzie którys z domowników bral specjalnie urlop po to wlasnie, aby posiwięcić koteczkowi sporo czasu w pierwszych dniach jego aklimatyzacji w nowym domu - to doskonale rozwiazanie ). Kocięta w naszej hodowli są odpowiednio ulożone i mają wpojone stosowne maniery, ale nowy dom, a więc i taki, w którym jest także pies lub inne zwierzątka - stresuje koteczka, a zatem idea urlopu jest tutaj jak najbardziej wskazana. W przypadku wychowywania kociąt sprawa ich ulożenia jest bardzo prosta, wręcz banalna, gdyż maleństwa uczą się wszystkiego od swojej mamy lub innych koteczek. Nasza rola w procesie ukladania maluchów sprowadza się zatem jedynie do wpajania im, iż są przez ludzi kochane, że można ludziom bezgranicznie ufać, gdyż z ich strony nic im nie grozi, Bardzo duzo czasu wszystkie maluchy spędzają na naszych kolanach : są tulone i calowane - dużo tez się do nich mówi. Należy w tym miejscu powiedzieć o jeszcze jednym czynniku, istotnym w procesie wychowawczym kociąt, a mianowicie : cechach charakterologicznych swoich rodziców ( zupelnie jak u ludzi ). Nie nabywajmy zatem kociąt, których rodzice są agresywni, sklaniajmy się zatem do nabywania kociąt z hodowli, w których ich rodzice mają wystawowe tytuly, swiadczy to bowiem o tym, że kot nie może być agresywny, gdyż zostalby po prostu zdyskwalifikowany. Pamiętajmy… koniecznie pamietajmy  o tym, iż kota absolutnie i pod żadnym pozorem nie wolno fizycznie karcić czy tez polewać wodą ( czynią tak często i pseudo hodowcy, brrrr ), gdyż potwornie stresujemy w ten sposób kota i już nigdy nie będziemy mogli liczyć na jego milosć czy zaufanie - kot jest bardzo, ale to bardzo pamietliwy i nigdy nam tego nie wybaczy. Musimy zatem poswięcić więcej czasu na dostosowanie kota do nowych warunków stosując przy tym wspomiane wyżej metody perswazji, ale nigdy nie postępujmy radykalnie, kot jest na to zbyt inteligientny i jedyne, co uda nam się osiągnąć ( owszem, kot bedzie unikal karcenia ), to to, że kot będzie nas omijal szrokim lukiem i o żadnej wylewnosci z jego strony mowy być nie może. Tracimy zatem bezpowrotnie tak pożądane zachowania naszego kota, jak : tulenie się do nas, ocieranie, wlączanie motorka, calowanie , gaworzenie, chodzenie za nami krok-w-krok itd. Wiemy o tym doskonale, że wielu, bardzo wielu ludzi nie ma nawet zielonego pojęcia o tym, jak kot rasowy potrafi kochać swoich domowników, ba, ludzie nie maja pojęcia i o tym, że kot może się bardziej do czlowieka przywiązać niż pies… Musimy mieć swiadomosć faktu, iż kot rasowy zrobi dla nas wszystko, a zatem : da się wykąpać, możemy obcinać mu pazurki, czesać go, spać z nim, rozmawiać, będzie korzystal z krytej i zamykanej kuwety itd. Jeszcze jedna uwaga : mowa o kotach rasowych, które nie kontaktują się ze swiatem zewnętrznym w sposób niekontrolowany, bowiem w hodowli mają jedynie możliwosć przebywania w ogrodzie w specjalnie do tego celu skonstruowanych przestrzennych wojlerach, i tylko w ich obrębie poruszają się swobodnie, chociaż mogą do nich dowolnie wchodzić lub tez z nich wychodzić do domu. Prowadzimy hodowlę kotów rasowych  i zapraszamy na strony : hodowla kotow rasowych - SOPOCISKO*PL, koty rasowe : koty maine coon i koty norweskie lesne, a także do obejrzenia naszych kociąr, historii hodowli i linków skierowanych na inne hodowle kotow rasowych.